Petit Formal Script

środa, 12 grudnia 2012

Granice szaleństwa


"W grobowej ciszy opuszczonego kamieniołomu w Connecticut ktoś ukrywa swoje brudne tajemnice, które odsłaniają głębię ludzkiej deprawacji. Tajemnice, które przypadkiem wychodzą w końcu na jaw. Agentka specjalna Maggie O’Dell właśnie miała rozpocząć zasłużone wakacje, gdy zadzwoniła do niej przyjaciółka, psycholog Gwen Patterson. Jedna z pacjentek pani doktor, niejaka Joan Begley, zaginęła podczas podróży do Connecticut. Czy Maggie mogłaby wyjaśnić, co się stało z Joan? Maggie początkowo lekceważy niepokój przyjaciółki. Kiedy jednak w kamieniołomie w Connecticut przypadkowo zostaje odkopana beczka ze zwłokami kobiety, agentka postanawia sprawdzić, czy istnieje związek między zniknięciem pacjentki Gwen Patterson a koszmarnym znaleziskiem. Wkrótce okazuje się, że w opuszczonym kamieniołomie jest więcej beczek z ludzkimi zwłokami. Maggie O’Dell już wie: po raz kolejny ma do czynienia z seryjnym mordercą. Mordercą, który wybiera swe ofiary według pewnego przerażającego klucza. Czy to odkrycie pozwoli znaleźć odpowiedź na pytanie, kim jest okrutny psychopata? Czy doprowadzi do odnalezienia Joan Begley, której los wciąż pozostaje nieznany?"

Ostatnio sięgam po książki, nie kierując się zupełnie swoim gustem literackim. Ale muszę powiedzieć, że na dobre mi to wychodzi. Dzięki temu mam szansę poznać wiele ciekawych pozycji, na które zwykle nie zwróciłabym uwagi. Do takich pozycji należą właśnie "Granice szaleństwa" Alex Kavę. Kryminał bardzo długo trzyma nas w napięciu, zanim dowiemy się kto jest mordercą. Nawet samo zgadywanie okazuje się dość trudne. Każdy, kogo sama podejrzewałam o zbrodnię, wkrótce okazywał się niewinny :P Oprócz całej otoczki kryminalnej wyraźne są wątki różnych miłostek, choroby czy rodziny. Dlatego mogę polecić tą książkę nawet tym, którzy za kryminałami aż tak nie przepadają. Ale przed jednym muszę ostrzec. A mianowicie o dużej dawce brutalności. I to dość... wyszukanej brutalności. Książkę bardzo szybko się czyta.

11 komentarzy:

  1. Wydaje się być ciekawa!
    Trzeba zakupic!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo poszukać w pobliskich bibliotekach :)

      Usuń
  2. Mogłoby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zwykle czytam książki, które nie są w moim guście:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dobrze, bo jak widać można znaleźć w taki sposób bardzo ciekawe pozycje :)

      Usuń
  4. Niestety ja raczej jestem anty książkowa :( :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywa i tak, może kiedyś Ci się zmieni :D

      Usuń
  5. Ciekawa, nie czytałam, może kupię, ostatnio właśnie zastanawiałam się nad kupnem jakiejś książki, muszę sobie znaleźć nowe Hobby, w razie kary na komputer, haha :D + Obserwuję, świetny blog ♥ Liczę na rewanż, miło by mi było baaardzo :3 http://best-frieend.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytać książki tylko podczas kary? Nieładnie, nieładnie :P

      Usuń
  6. Ja też ostatnio sięgnęłam po kryminał (chociaż zawsze omijałam je szerokim łukiem) i nie żałuję!:-)

    OdpowiedzUsuń